Wodzisław Śląski

1 lutego, 2025

Przedstawiamy i dajemy w użytkowanie najciekawsze odcinki w tej części Śląska.

Obie trasy są szybkie, mają wspólne odcinki asfaltów na słynnym Żelaznym szlaku rowerowym i przejeżdzają przez Czechy, gdzie dla spragnionych klimatu naszych sasiadów będą czekać nie tylko szybki odcinki wzdłuż rzeki, ale także gospody z przepyszną kofolą i innymi napojami. Niejedn z Was zastanowi się po co się tak spieszyć, skoro tu jest tak klimatycznie.

Trasy rozdzielają się zaraz po bufecie, który czeka na Was po jednym z wiekszych podjazdów na trasie. NIeopodal naszego bufetu jest też wujek Macdonald ze swoim konkurencyjnym menu :-).

Krótka trasa pędzi do mety natomiast długa zaczyna się prawdziwą przygodą. Zerknijcie na mapy, zapisujcie się, to ulepszona wersja trasy z roku 2023, czyli naszego pierwszego sezonu z Wami. Do dzieła.

PS. Nie zapominajacie skasowac plikow testowych z Waszych urzadzen i pobrac jedyny słuszny plik z platformy DO Startu na 3 dni przed zawodami!

WODZISŁAW ŚLĄSKI

14 listopada, 2023

Zimą może zdarzyć się wszystko, zarówno najbardziej zwariowana pogoda skrajnie zmieniająca najlepszą trasę w błotnisty poligon lub zmrozić ją solidnie, by dać przyczepność na zakrętach i prędkość na prostych.

Z pewnością, kiedy nasze trasy przysypie zbyt duża warstwa śniegu, to przejazd może być na tyle wyczerpujący, że nie będzie sprawiał nam przyjemności, a wręcz zamęczy nas nawet krótka trasa.

Dlatego też uprzedzając fakty, mamy wariant tylko zrobienia trasy Krótkiej a Długą zostawimy na Wiosnę, kiedy to przyroda wpuści nas w swoje budzące się do życia oblicze.

Trasa, którą chcemy Wam pokazać to jedyna w swoim rodzaju możliwość przejazdu przez miejsca niedostępne nie tylko technicznie, ale przede wszystkim tereny zamknięte kopalni, na co dzień będące w ruchu.

Ślad i punkty orientacyjne wyznaczą kolejne hałdy oraz szyby kopalniane. Po kilkunastu kilometrach płaskich odcinków lasów oraz asfaltowego odcinka słynnego Żelaznego Szlaku Rowerowego Wjedziecie do Jastrzębia, gdzie po wizycie w zdrojowej części starego miasta szybko zdobędziecie wysokość by stanąć przed szlabanem Kopalni! Tak, tutaj przejedziecie przez środek zakładu górniczego by wylądować na hałdzie, dzikiej, stromej i niesamowitej widokowo. Stąd zobaczycie nie tylko kolejną hałdę, na którą wiedzie trasa oraz szereg szybów kopalnianych pokazujących jak wielkie koło zatoczycie, ale także panoramę zaśnieżonego Beskidu Śląskiego po swojej prawej stronie.

Zjazd do lasu i na kawałek asfaltu i następna jeszcze wyższa hałda to Borynia, ogromna swym rozmiarem niczym masyw górski zmęczy każdego, ale z niej widoki będą równie epickie, szczególnie na zakład wydobywczy. Dalszy ciąg trasy to szutry ciągnące się wzdłuż autostrady i szlaku bursztynowego, szybko doprowadzą Was do Rybnika, choć czasem wytrącą z prędkości łączniki lub mini przeprawy wodne pomiędzy kolejnymi poskładanymi w całość odcinkami.

Niekończąca się leśna prosta zawiedzie Was wzdłuż rzeki Rudy w okolice Elektrowni Rybnik i jej trzystumetrowych kominów, tak wysokich jak Wieża Eiffla. Okrążając znany Zalew Rybnicki pomkniecie lasami w kierunku Rydułtów i hałdy Szarlota, z której wielkością przyjdzie się Wam zmierzyć. Jednak spokojnie, trasa będzie kluczyć obok, a sama hałdę zostawiamy z boku, by po chwili minąć odrestaurowana kopalnię Ignacy. Tym razem mamy szanse na asfalty, które doprowadzą nas przez drogę krajową 78 do lasu w okolicy Balatonu, gdzie finisz z lasu zakończy zmagania z trasą. Jednak w industrialnym klimacie miniecie jeszcze jeden wielki zakład, koksownię, która przywita Was płonącym ogniem kominem oraz obłokami dymu i pary oraz zapachem jednoznacznie kojarzonym z tym miejscem. Ciężko, brudno i morko, nie szkodzi! Z pewnością warto to wszystko zobaczyć! Teraz już tylko przyjemności, sauna, ciepły posiłek i niespodzianki. Także Zostawcie trochę sil na zabawę do późnego wieczora, a nawet dłużej!

Rybnik

5 kwietnia, 2024

Bielsko Biała

5 kwietnia, 2024

Jedyna i najpiekniejsza trasa gravelowa wokół masywu Szyndzielni, Magury oraz Klimczoka. Przemierzysz całą dolinę Brennej wzdłuż górskiej rzeki, by po morderczej wspinaczce sunąć na wysokości 900 m malowniczymi stokówkami aż do Doliny Bystrej, gdzie czeka Cię w zależności od obranego kierunku zjazd lub szutrowy podjazd.

Podczas zawodów Rozpoczniesz trase wspinając się po zboczach Szyndzielni i Kołoworotu, gdzie zostawisz szybko za sobą tłumy turystów i zanurzysz się w dzikiej zieleni doliny Bystrej, zostawiając bielską metropolię gdzieś z tyłu. Teraz dopiero poczujesz chłód prawdziwej górskiej doliny i sunąc w ciszy wśród towarzyszących potoków, które o tej porze roku ciagle wypełnione są wodą zaczniesz wspinaczkę długim szerokim szutrem w kierunku Szczyrku, a dokladniej przełęczy Karkoszczonka. Stamtą∂ ostrożnie!!! Szalony zjazd rodem z górskich klasyków doprowadzi Cię do Brennej i da chwile wytchnienia podczas przejazdu lekko w dół doliną Brennej. Ostatnie kilometry to plaskie lesne odcinki, z kulminacja wspinaczkową wokół Przykrej i Cybernioka w cieniu drzew. Można smiało powiedzieć, ze zechcecie tu wracac nie jeden raz, aby rozkoszowac sie urokami trasy, widokami, ale przede wszystkim zanurzyć zmęczone nogi w górskich potokach zajadając smakowitości z waszych plecaków, tym razem już bez pospiechu. NIe moze Was zabraknąć na nowej trasie Szutry Sląskie w Bielsku Białej 25 maja

Długi wariant drugiej edycje Szutry Slaskie 2024 25 maja w Bielsku Bialej. Poszerczony o przejazd pod pasmem Baraniej Gory z widokami na Beskid Żywiecki. Szutrostrady od Wegierskiej aż po Biały Krzyż, zanny skądinąd jako Salmopol. NIe może Ciebie tam zabraknąć, jesli tylko 111 km i 2300 m w pionie nie odstrasza. W 2023 roku trasa miała ąz 2800 m w górę, jednak zdecydowaliśmy się w tym roku nie przebijać przez miasto do uroczych zakątków Beskidu Małego i ograniczyliśmy się do innego wariantu tej trasy, nad którą myśleliśmy od dłuższego czasu. Kto wie, czy nie dołożymy jeszcze 500m przewyższenia dla tych, co tęsknią za wsponaczką na Szyndzielnię. Co Sądzicie, dokładać czy zostawić na kolejny rok?

Rybnik

1 lutego, 2025

📅 31 maja 2025 | 📍 Start: MOSiR Kamień | 🕘 Godzina 9:00

Po dynamicznej edycji w Wodzisławiu Śląskim, czas na kolejną odsłonę Szutrów Śląskich – tym razem w Rybniku! Rybnik, zlokalizowany w sercu Górnego Śląska, oferuje unikalne połączenie szutrowych dróg i leśnych ścieżek, które zadowolą zarówno doświadczonych gravelowców, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym stylem jazdy. (Szutry Śląskie 2025 - Ecol Sp. z o.o.)

🗺️ Trasa

  • Dystans: Do wyboru dwie trasy:
    • Przygoda: 60–80 km
    • Wyzwanie: 110–150 km
  • Nawierzchnia: Około 80% trasy to szutry i leśne drogi, pozostałe 20% to asfaltowe odcinki, które pozwalają na chwilę odpoczynku lub przyspieszenie tempa.
  • Przewyższenia: Trasa oferuje umiarkowane przewyższenia, co czyni ją odpowiednią dla szerokiego grona uczestników. 700 m w góre i w dół dla krótkiej trasy i 1400 m dla trasy długiej

🌲 Atrakcje trasy

Startując z MOSiR Kamień, uczestnicy od razu zanurzą się w leśne tereny, gdzie czekają na nich różnorodne nawierzchnie – od szutrowych dróg po piaszczyste zjazdy, które przetestują umiejętności techniczne i równowagę. Trasa została zaprojektowana tak, aby większość jej przebiegu była wolna od ruchu samochodowego, co zapewnia bezpieczeństwo i komfort jazdy.

⚠️ Bezpieczeństwo

Chociaż trasa została zaplanowana z myślą o minimalnym kontakcie z ruchem drogowym, uczestnicy będą musieli przekroczyć kilka głównych dróg. W tych miejscach należy zachować szczególną ostrożność i przestrzegać przepisów ruchu drogowego, ponieważ drogi te nie będą zamknięte dla ruchu.

🎉 Dodatkowe informacje

Po zakończeniu wyścigu na uczestników czekać będzie strefa relaksu z lokalnymi przysmakami oraz możliwość wymiany doświadczeń z innymi gravelowcami. Dla chętnych dostępne będą również pamiątkowe gadżety związane z wydarzeniem.

Dziękujemy Wam za dbałość o środowisko i niesmiecenie na trasie. 🧡

🍼 W połowie trasy, wspólnej dla obu dystansów, będzie dostępny bufet zlokalizowany pomiędzy 50 a 60 kilometrem, w pobliżu rozjazdu tras Przygoda i Wyzwanie.

🚩 Prosimy o zachowanie ostrożności w miejscach przecinania dróg publicznych. Pamiętajcie, że jesteście uczestnikami ruchu drogowego i obowiązują Was ogólne przepisy.

🚀 Do zobaczenia na starcie!

Bielsko Biała

1 lutego, 2025

Jedyna i najpiekniejsza trasa gravelowa wokół masywu Szyndzielni, Magury oraz Klimczoka. Przemierzysz całą dolinę Brennej wzdłuż górskiej rzeki, by po morderczej wspinaczce sunąć na wysokości 900 m malowniczymi stokówkami aż do Doliny Bystrej, gdzie czeka Cię w zależności od obranego kierunku zjazd i następnie  szutrowy podjazd. Wyzwanie na dystansie Przygoda :-), jednak każdy w sowim tempie sobie poradzi. Będąc na gorze, gwarantuję Wam, zapomnicie o trudach wspinaczki.

Ten kto pamięta maratony MTB, będzie mógł sobie przypomnieć je z każdej strony, zarówno pod kątem słusznego dystansu, przewyższenia, widoków i czasu spędzonego na rowerze. To epicka przygoda, tym razem na gravelach. Dla niejednego z Was może to być pierwszy raz w takim terenie i tak własnie może rozpocząć się Twoja miłośc do jazdy gravelem po Beskidach. NIkt Ci nie powie, ze to niemożliwe, a z pewnością nie przeżyje tego, co oferują obie trasy.

Podczas zawodów Rozpoczniesz trase wspinając się po zboczach Szyndzielni i Kołoworotu, gdzie zostawisz szybko za sobą tłumy turystów i zanurzysz się w dzikiej zieleni doliny Bystrej, zostawiając bielską metropolię gdzieś z tyłu. Teraz dopiero poczujesz chłód prawdziwej górskiej doliny i sunąc w ciszy wśród towarzyszących potoków, które o tej porze roku ciagle wypełnione są wodą. Zaczniesz wspinaczkę długim szerokim szutrem w kierunku Szczyrku, a dokladniej przełęczy Karkoszczonka. Będąc na górze z wdokami na imponujący masyw Skrzycznego  warto popatrzeć w lewo, lasy poprzecinane stokami narciarskimi dają wyobrązenie długości tras, a bliskość góry jest wręcz przytłaczająca. Charakterystyczna iglica będzie towarzyszyć i wyznaczać świetny punkt orientacyjny w tej części Beskidu Śląskiego. Stamtąd ostrożnie!!! NIc nie szkodzi, aby sprowadzic najstromsze sekcje, mimo iż równe to ze sztycą bez droppera ( opuszczania) trzeba wolno pokonać ten odcinek by po chwili sunąć asfaltem w dół. Uwaga na turystów!!! Jeśli Bediesz tam wcześnie, to może ich być trochę mniej, ale z racji tego, że szlak jest bardzo popularny, trzeba wziąć poprawkę na ruchy i nieskoordynowane reakcje przechodniów. Pamiętajcie, to współna droga, a szum i hałas jadącego roweru może konkretnie przestraszyć. Wielu lubi prędkośc, ale warto ją wykorzystać rozsądnie, w dole doliny na asfalcie, a kiedy indziej przyjechać bić rekordy prędkości, najelpiej w tygodniu. Na dole szlaban!!! NIe gwarantujemy,  że bedzie otwarty!!! Tu daj po hamulcach!!!Szalony zjazd rodem z górskich klasyków doprowadzi Cię do Brennej i da chwile wytchnienia podczas przejazdu lekko w dół doliną Brennej. Ostatnie kilometry to plaskie lesne odcinki, z kulminacja wspinaczkową wokół Przykrej i Cybernioka, w cieniu drzew. Można smiało powiedzieć, ze zechcecie tu wracac nie jeden raz, aby rozkoszowac sie urokami trasy, widokami, ale przede wszystkim zanurzyć zmęczone nogi w górskich potokach zajadając smakowitości z waszych plecaków, tym razem już bez pospiechu. NIe moze Was zabraknąć na nowej trasie Szutry Sląskie w Bielsku Białej 25 maja

Długi wariant trzeciej edycji Szutry Slaskie 2025 14 czerwca w Bielsku Bialej  poszerzony o przejazd pod pasmem Baraniej Gory z widokami na Beskid Żywiecki. Szutrostrady od Wegierskiej aż po Biały Krzyż, znany skądinąd jako Salmopol. Nie może Ciebie tam zabraknąć, jeśli tylko 109 km i 2210 m w pionie nie odstrasza. W 2023 roku trasa miała ąz 2800 m w górę, jednak zdecydowaliśmy się w tym roku nie przebijać przez miasto do uroczych zakątków Beskidu Małego i ograniczyliśmy się do innego wariantu tej trasy, nad którą myśleliśmy od dłuższego czasu. Kto wie, czy nie dołożymy jeszcze 500m przewyższenia dla tych, co tęsknią za wspinaczką na Szyndzielnię. Co Sądzicie, dokładać czy zostawić na kolejny rok? Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. W miarę możliwości staramy się udostępniać wersje testowe tras, jednak poprawki i sytuacja dynamicznie się zmienia, dlatego też ostateczne wersje są do pobrania 3 dni przed wyścigiem. Pamiętaj, aby skasowac trasy testowe, by nie było zaskoczenia i kar za jazdę poza szlakiem udostępnionym przez organizatora. 

Wisła

1 lutego, 2025

🚴‍♂️ Wisła, 28 czerwca – Trasa, którą zapamiętasz na długo! 🌄🇨🇿

Szykujcie formę, nasmarujcie łańcuchy i ustawcie budziki – bo już 28 czerwca czeka Was najbardziej malownicza trasa sezonu! Nowa, niezwykła, prowadząca przez czeską stronę Czantorii, wijąca się wśród skalnych wąwozów i zielonych dolin, z widokami, które aż proszą się o zdjęcia 📸.

Startujemy o poranku z Parku Jonidło w Wiśle od tzw. przejazdu honorowego. Pierwsze 10 km to luźna jazda w zwartej grupie przez Wisłę i Ustroń – czas na zdjęcia, rozgrzewkę i ostatnie taktyczne rozmowy przed startem wyścigu. Nie ścigamy się jeszcze – dajemy przestrzeń porannym spacerowiczom i innym rowerzystom.

Ostry start? Tuż za Zakładami Wód Mineralnych – od razu pod górę i na pierwsze poważne przewyższenia. Trasa prowadzi w kierunku czeskiego Nydka, więc dowód osobisty obowiązkowo do plecaka! Będziecie przez chwilę po czeskiej stronie, a czeskie knajpki po drodze kuszą kofolą i zapraszają do złapania chwili wytchnienia 🍻🇨🇿

Czego się spodziewać?

🔹 Asfalt – szuter – asfalt – szybko, różnorodnie i sprawnie.
🔹 Zjazdy techniczne, ale szybkie – ostrożność obowiązkowa, ruch lokalny może się pojawić!
🔹 Pierwszy bufet – zaraz po drugim podjeździe.
🔹 Drugi bufet – na górze Kubalonki, idealny moment by uzupełnić siły.

Trasa wyzwania? Tak – jeśli wybrałeś dłuższy wariant, czeka Cię morderczy podjazd przez Cieńków. Krótki, ale nachylenie "robi robotę". Nie było go w planie – ale z uwagi na ochronę przyrody, trasa została zmodyfikowana. Będzie bolało, ale będzie pięknie.

Końcówka to twardy trawers, góra-dół, aż do Białego Krzyża, a potem monumentalny zjazd asfaltowy do Wisły i ostatnie kilometry znaną ścieżką rowerową prosto na metę 🏁

To więcej niż wyścig – to przygoda, widoki, klimat pogranicza i czysta radość jazdy!

Nie zapomnijcie:
✅ Kask
✅ Dowód osobisty
✅ Woda (ale będą punkty uzupełniania!)
✅ Rozsądek – ścigamy się z klasą i szacunkiem dla innych

Widzimy się w Wiśle – to będzie najlepsza trasa tej części Beskidów w tym roku! 💥

 

Rybnik

1 lutego, 2025

4 października spotykamy się ponownie na Śląsku, w samym sercu Rybnika - w ośrodku w Kamieniu. To tutaj odbędzie się wielki finał tegorocznego cyklu Szutry Śląskie 2025.

Czeka na Was wyjątkowa trasa, której nie znajdziecie nigdzie indziej:

  • Krótki dystans - dwie dynamiczne rundy wokół Kamienia. Idealny wybór dla tych, którzy lubią intensywną jazdę, szybkie zakręty i rywalizację koło w koło.

  • Długi dystans - coś absolutnie wyjątkowego. Trasa prowadzi przez śląskie hałdy, niedostępne na co dzień dla rowerzystów. To teren surowy, wymagający, z ostrzejszymi podjazdami i widokami, które zostają w pamięci. Tutaj poczujesz prawdziwy klimat Szutrów – industrialne krajobrazy przeplatające się z jesiennymi lasami.

Finał w Rybniku to nie tylko rywalizacja - to także okazja, by spotkać się w gronie pasjonatów, zakończyć sezon w wielkim stylu i powalczyć o klasyfikację generalną. A na deser… losowanie nagród i konkurs o rower dla tych, którzy przejechali co najmniej 4 edycje!

👉 Jeśli kiedykolwiek chcieliście poczuć, jak to jest stanąć na starcie w miejscu, gdzie Śląsk odsłania swoje nieoczywiste oblicze - to jest ten moment.
👉 Jeśli już jechaliście w Szutrach - wiecie, że emocje zostają na długo.
👉 A jeśli dopiero zaczynacie - gwarantujemy, że po Rybniku zapragniecie wrócić w kolejnym roku.

Bo Szutry Śląskie to nie tylko wyścig. To styl jazdy, energia i wspólnota ludzi, którzy wiedzą, że rowerem można odkrywać miejsca zupełnie na nowo.

Jastrzębie Zdrój

5 kwietnia, 2024

Rybnik

5 kwietnia, 2024

Drugi rok z rzędu finał Szutry Śląskie odbedzie się w Rybniku Kamieniu.

To nie przypadek, bo nie tylko pochodzimy z okolic, ale też tereny te oferuja najwięcej możliwości porządnego zgubienia się w lasach i na szutrach  i pozwolą zapomnieć o dziesiątkach skrzyżowań oraz ruchliwych ulic. Tu Możesz zachwycić się przyrodą, długimi prostymi odcinkami szutrowymi, monumentalna budowlą wałów zbornika przeciwpowodziowego "Racibórz" jesli zdecydujesz się przejechać długą trasę Wyzwanie!

Z naszą pomocą przejedziesz aż trzy powiaty, rybnicki, wodzisławski i raciborski, a o tym co zobaczyłeś Będziesz długo opowiadać swoim bliskim oraz kolegom i koleżankom " po fachu". Serio, te trasy to kompilacja kilku lat różnych wariantów, swieżego spojrzenia  "Gravelowe Beskidy" oraz naszych inspiracji okolicą. Czy da się wycisnąć więcej? Otóż tylko pod warunkiem, ze zafundujemy więcej przejazdów przez asfalty, a tu tego nie będzie. Zatem załaduj bukłak, napełnij bidony, bo na trasie poza dwoma bufetami po 60 i 120 km nie będzie większych szans na sklepy. No chyba, ze traktujesz ten wyscig jak swoja rajdową przygodę i po zjechaniu z trasy wrócisz z powrotem w to samo miejsce ( tylko tak unikniesz dyskwalifikacji) ale bidon Będziesz mieć pełny.

Nadługiej trasie ponad 100km utwardzonych ścieżek, 53km szutru i niej niż 20 km mało uczęszczanego asfaltu, który z pewnościa da odetchnąć po walce z nierównościami.

Trasa krótka to dzika przyroda lasy i Wy sam na sam ze swoimi myslami.

Na szczęście dla wielu Rybnik oferuje niewielkie ilości podjazdów, dlatego można skupić się na połykaniu kolejnych kilometrów.

Czego chcieć więcej? Przy dobrej pogodzie to wycieczka marzeń, a jesli będzie padac, no cóż, to w koncu ciągle lato, zatem wystarczy optymistycznie nastawić się na przygodę albo wyzwanie i przeżyć wspaniały rybnicki finał, bo kto wie , gdzie będziemy się ścigac w kolejnym roku.

 

W związku z sytuacją powodziową odcinek trasy biegnącej fragmentami po wale zbiornika retencyjnego może zostać zmieniony, jednak o tym będziemy informować początkiem października. Co to może oznaczac dla Was? Trasa ulegnie skróceniu, a płaskie odcinki pięknych szutrów po koronie wałów będą dla was dostępne tylko podczas indywidualnych wycieczek.

Ostatecznie dycja wladz zbiornika i Wody polskie, zakaz wstepu na waly dotyczy wszystkich i jest podtrzymany do 14 października. W związku z tym trasa została zmodyfikowana o ten piękny fragment i ostatecznie ma 136 km i w dalszym ciągu jest warta przejazdu , ścigania oraz podjęcia wyzwania ze sobą i współtowarzyszami. To w koncu magiczne 136 km brzmi nieźle jak na jesienną aurę przystało!

final rybnik pazdziernik 12 nowa data_1

WODZISŁAW ŚLĄSKI

7 marca, 2023

Zaczynamy w Parku Trzy Wzgórza, prawie w centrum Miasta, gdzie Wasze rodziny, kibice nie będą się nudzić kiedy Wy Będziecie śmigać po “okolicy”. Żeby wymienić kilka atrakcji to ZNajdziecie tam tory do pumptracka, do jazdy i skoków na rowerach Dirt, ogromny plac zabaw z labiryntem, skate park i boiska do gry. Na terenie Parku sa tory do zabawy modelami zdalnie sterowanymi, park linowy i wiele innych atrakcji.

Zawodnicy natomiast po przejechaniu rundy honorowej przez Miasto rywalizację oraz przygodę zaczną poza miastem gdzie po krókim czasie wjadą w Żelazny Szlak rowerowy po jego Polskiej stronie, następnie wjadą w teren przygraniczny z Czechami gdzie w różnorodnym terenie w pobliżu rzeki Olzy pojadą na zachód aż w okolice przejścia granicznego Chałupki. Dalej trasa biegnie w okolice Raciborza gdzie odbija dalej w kierunku Rud Raciborskich klucząc pomiędzy wsiami i miasteczkami powiatów raciborskiego, wodzisławskiego i rybnickiego. Nawierzchnia asfaltowa przeplatana jest drogami bitymi leśnymi, szutrowymi, wjeżdża na wały rzek, przebija się przez drogi wojewódzkie by znowu wjechać na lokalne asfalty i drogi wiejskie wśród pól. Do mety prowadzić będzie dojazd lokalnymi drogami asfaltowymi. Wielskość przewyższeń na trasie nie wahać się będzie od 300 do 900m na długim dystansie.

Więcej szczegółów o trasie, zdjęć i relacji z jej objazdów, a także jej atrakcjach Poszukujcie na bieżąco w aktualnościach.

plakat-wodzislaw

RYBNIK

19 kwietnia, 2023

Zaczynamy na parkingu nieopodal Kąpieliska Miejskiego "RUDA", aby w zasadzie od razu wjechać do lasu i zacząć przygodę z kilometrami leśnych ścieżek zanim powrócimy asfaltową autostradą rowerową z powrotem do miejsca startu. Przewyższenia tutaj są zbliżone do edycji Wodzisław Sląski, chociaż znajdziemy tu kilka zjazdów i podjazdów. Na długi czas zapomnicie, że Jesteście na Górnym Śląsku, a to za sprawą niekończących się lasów. Może czasem przemkniecie w pobliżu industrialnych klimatów Górnego Śląska lub zobaczycie góry czarnego kamienia, czyli nasze śląskie hałdy, ale możemy Was zapewnić, że pozostanie w Was na długo zdziwienie pomieszane z zachwytem, jak dookoła jest zielono. Pierwszy rybnicki start będzie w zasadzie z centrum miasta, bo z okolic Kąpieliska "Ruda", a w okolicy, po drugiej stronie drogi chętni mogą skorzystać z pumptracka, toru do jazdy SX oraz róznych przeszkód do jazdy DIRT oraz enduro utrzymywanych w świetnym stanie i rozwijanych przez Bartka Biemzę, znanego rajdera i budowniczego tras! Także śmiało Zabierajcie swoje pociechy i rodziny - nie będą się nudzić kiedy Wy będziecie się ścigać w plenerze. Trasa będzie kluczyć przez dawne pogorzelisko obszaru prawie 10000ha gdzie w dalszym ciągu można zauważyć ogrom zniszczeń spowodowanych przez pożar z roku 1997, gdzie teraz porasta młody las. W edycji finałowej również Odwiedzicie te miejsca, jednak trasa będzie zupełnie inna a na finish Wypadniecie z lasu. Kilometry ścieżek na częściowo otwartym terenie zaprowadzą nas ostatecznie do Jeziora Rybnickiego skąd pętla powoli zawracać będzie leśnymi ostępami do Kamienia. Więcej szczegółów o trasie, zdjęć i relacji z jej objazdów, a także jej atrakcjach Poszukujcie na bieżąco w aktualnościach

plakat-rybnik-maj

BIELSKO-BIAŁA

7 marca, 2023

Start honorowy zaczniemy na Bielskich Błoniach i tamże spodziewamy się wszystkich finisherów. Zaczniemy od przejazdu przez park Las Cygański i po krótkim odcinku asfaltowym kierując się wzdłuż ulicy Górskiej na jej końcu wjeżdżamy w las i wspinamy się w kierunku Kóz i znanego wielu Kamieniołomu. Stamtąd szutrowa trasa nie dając wytchnienia wraca przez górskie odcinki do Straconki gdzie znowu czeka na nas wspinaczka, tym razem asfaltem ale za to zjazd po dość grubych kamieniach, ale bez obaw, trasa jest przejezdna i preferowana dla rowerów typu gravel, choć to najbardziej wymagająca trasa z całego cyklu pod każdym względem. Jednak niesamowite odcinki szutrowe, widoki z Lipnika a także z trawersu Magury i Klimczoka wynagradzają wszystkie trudy trasy, a wręcz zaskakują swoim położeniem. Wracamy na chwilę do Bielska, żeby znowu wyjechać ścieżką wzdłuż rzeki Białej i dalej techniczną ścieżką wiodącą obok trasy S1 do Granicy Panstwa przez Żywiec szybkim odcinkiem przemieszczamy się w kierunku Buczkowic. Tutaj piekne górskie widoki na Skrzyczne i okoliczne pasma górskie doprowadzają nas do przecięcia z drogą krajową i znowu wracamy na zbocza Magury robiąc dużą agrafkę najpierw do Bystrej a pożniej dłuzszy dystans wspina się w kierunku Klimczoka i dalej ąż do przełęczy Karkoszczonka, a krótszy wraca do Bielska przez zbocza słynnej Koziej Górki znanej fanom kolarstwa grawitacyjnego i szlaków Enduro Trails kończąc swój wyścig na Błoniach. Długa trasa daje wytchnienie dopiero po zjeździe z przełęczy do doliny Brennej gdzie wzdłuż rzeki Brennicy prowadzi płaskim odcinkiem do kolejnego podjazdu w okolicach Górek Śląskich. Ten odcinek to mix lokalnych ścieżek, asfaltów z podjazdem do Jaworza i kilkoma równie ciekawymi odcinkami trawersuje zbocza Błatniej aż do zapory w Wapienicy gdzie już tylko kilka kilometrów dzieli nas od Bielska i dalej mety na Błoniach. Z pewnością finish nie będzie należał do łatwych i warto zostawić sobie trochę sił na pokonanie kilku dodatkowch szutrowych podjazdów i zdjazdów. Na końcówce nie szukajcie asfaltów i prostych z górki ale raczej leśnych pagórków i różnorodnej nawierzchni. W dalszym ciągu poszukujemy atrakcyjnych opcji i modyfikujemy trasę, aby dostarczyła wielu wrażeń i inspiracji do dalszej eksploracji niekoniecznie wyścigowej. Na tej typowo górskiej trasie można spodziewać się zarówno trudnych zjazdów jak i wymagających długich podjazdów. Uda się nazbierać imponującą ilość metrów przewyższenia od 1000 aż do prawie 3000m na długim dystansie. Założenia dotyczące różnorodności trasy, jej aspekty jazdy poprzez duże skupiska miejskie, strome beskidzkie szczyty i przełęcze są nie lada wyzwaniem dla uzyskania proporcji świetnej zabawy, słusznego wysiłku i nie przekroczenia magicznych 3000 metrów przewyższenia na dystansie długim będąc cały czas w Beskidach i nie oddalając się od Bielska, które zamierzamy Wam pokazać w szerokiej odsłonie.
Więcej szczegółów o trasie, zdjęć i relacji z jej objazdów, a także jej atrakcjach Poszukujcie na bieżąco w aktualnościach.

plakat-bielsko

RYBNIK

7 marca, 2023

Final czterech edycji Szutry Slaskie 2023 odbedzie się w Rybnik Kamien, Osrodek Przygotowan Olimpijskich w uroczym osrodku wraz z kapieliskiem i plażą, kajakami i wieloma placami zabaw, gdzie Wasze rodziny, znajomi i prayjaciele mogą miło spędzić czas czekając na Was na mecie. Dodatkowo Miejsce dysponuje miejscami noclegowymi w Hotelu OLIMPIA w zaciszu lasów rybnickich. Olbrzymi parking pomieści wszystkich chetnych. Trasa zawodów przebiega przez lasy rybnickie, puszczę kobiórską a takze lasy Rud raciborskich wraz z ich slynnymi cysterskimi kompozycjami krajobrazowymi. Trasa biegnie dlugimi odcinkami lesnych prostych z dobra nawierzchnia, szybkimi szutrami lub nawierzchnia bita. Nawet po deszczu wiekszosc trasy nie bedzie zalana kaluzami ( poza oberwaniem chmury lub dlugotrwalymi deszczami) Wtedy tez zrezygnujemy z odcinkow, nieopodal haldy Krupinski, ktore w warunkach suchych maja niesamowite widoki oddcinietej dzialanosci czlowieka. po okoli 50km od startu kiedy juz przejedziecie pojezierze palowickie traficie do Kobióra i pysznej pizzerii CUG do Pizzy, gdziemozna zjesc oprocz neapolitany smaczne kanapki we wloskim stylu. Dalej trasa zakreca i znowu znika w ostepach puszczy wraz z charakteryatycznymi niekonczacymi sie odcinkami lesnych prostych. po ok kolejnych 15 km przejezdzamy obok industrialnych klimatow Huty Laziska by po chwili wdrapywac sie na wzniesienie o wys, 357 mnpm czyli Gore Sw wawrzynca. To podjazd ktory ma ok 1,5km i nachylenie do 8%. W lesie to jest prawie niewidoczne, ale za to poczujecie te roznice. Prejzd przez lokalne wsie da wytchnienie rownym asfaltem aby znowu wjechac w klimatyczne kopalniane rejony i przejechac przez groble zalanego lasu brzozowego. I zanim wjedziecie na olbrzymie polacia lasow rudzkich bedziecie musieli sie przeprawic przez tereny Szczyglowic, gdzie po drodze miniecie sklep zabka, jakby komus sie zachcialo cos przekasic, albo braklo paliwa do dalszej jazdy. Zabki szukajcie przy rondzie przy zjezdzie z lasu. Droge wojewodzka nr 78 z Rybnika do Gliwic Bedziecie przejezdzac dwa razy, dlatego prosimy o szczegolna ostroznosc podczas tych przejazdow. Mimo iz sa zlokalizowane w dobrze widocznych odcinkach w kazda strone, to warto zatrzymac sie i bezpiecznie przejsc aby dalej kontynuowac zmagania z lesnymi duktami. Sam finish to dluga jazda lasem z ostatnimi kilometrami wzdluz stawow z ciasnymi zakretami na szutrze. Warto zwolnic, aby wziac te zakretasy skutecznie. Meta to ok 200m odcinka asfaltu gdzie powinniscie dojechac swobodnie. Powodzenia.

 

link do pobrania pliku:

https://www.komoot.com/pl-pl/tour/1296130825?ref=wtd&share_token=aPpZJ10pEXCX9QlAEOdMYlPXa3RCyRM6Ki7SpPEBR7LrnrFmZM

 

Plik znajdziecie rowniez na platformie DO STARTU.PL, gdzie rejestrujecie się jako uczestnicy

plakat-rybnik-wrzesien
Szutry Śląskie